Keys to life: SKILLS
Samolot Concord - biomimikra
- 03.02.2026 21:59
Chcąc zgłębić temat zapytaliśmy sztuczej inteligencji: "Czy samolot Concorde był inspirowany delfinami?"
I taką oto otrzymaliśmy odpowiedź:
To świetne pytanie! Choć inżynierowie projektujący Concorde’a nie trzymali na biurkach zdjęć delfinów jako bezpośredniego wzorca (tak jak to było w przypadku japońskich pociągów Shinkansen inspirowanych zimorodkiem), to biomimikra (biomimetyka) jest tu obecna w sposób pośredni.Można powiedzieć, że ewolucja i inżynieria lotnicza po prostu „spotkały się” przy tym samym rozwiązaniu problemu poruszania się w gęstym ośrodku.
1. Skrzydło ostrołukowe (Ogival Wing)
Najbardziej charakterystyczny element Concorde’a to jego skrzydła o zarysie ostrołukowym. Nie są to zwykłe trójkąty. Ich krawędzie są wygięte w subtelne esownice, co przypomina kształt płetw piersiowych niektórych szybkich ryb i ssaków morskich, w tym właśnie delfinów czy tuńczyków.
-
Dlaczego to działa? Taki kształt pozwala na generowanie tzw. siły nośnej wiru (vortex lift) przy niskich prędkościach (podczas startu i lądowania).
-
W naturze: Delfiny wykorzystują podobną aerodynamikę (a właściwie hydrodynamikę) swoich płetw, aby zachować stabilność i zwrotność przy różnych prędkościach w wodzie, która jest znacznie gęstsza od powietrza.
2. Kadłub i „Reguła Pól”
Kadłub Concorde’a jest niesamowicie smukły. W lotnictwie naddźwiękowym kluczowa jest tzw. Reguła Pól (Area Rule). Mówi ona, że aby zminimalizować opór falowy, przekrój poprzeczny samolotu powinien zmieniać się płynnie.
To sprawia, że kadłuby takich maszyn przypominają kształt wrzeciona lub... ciało delfina. Natura „zaprojektowała” delfina tak, by przemykał przez wodę z minimalnym oporem, a inżynierowie musieli zrobić to samo, by przebić się przez barierę dźwięku.
3. Ruchomy nos (Droop Nose)
Choć mechanizm opuszczanego nosa był czysto techniczny (pozwalał pilotom widzieć pas startowy przy dużym kącie natarcia), wizualnie i funkcjonalnie upodabniał maszynę do drapieżnych stworzeń morskich. Smukły profil pozwalał na „rozcinanie” powietrza, podobnie jak pysk delfina rozcina wodę, minimalizując turbulencje przed resztą ciała.
Czy to była świadoma inspiracja?
W oficjalnej dokumentacji projektowej konsorcjum BAC/Aérospatiale rzadko wspomina się o delfinach. Dominowała tam czysta matematyka i badania w tunelach aerodynamicznych.
Jednak projektanci często przyznawali, że „jeśli coś wygląda dobrze i naturalnie, to zazwyczaj dobrze lata”. To zjawisko nazywamy ewolucją zbieżną w technice – inżynierowie, dążąc do doskonałości aerodynamicznej, nieuchronnie kopiują rozwiązania, które natura szlifowała przez miliony lat.
Ciekawostka: Prawdziwą ikoną biomimikry w lotnictwie pasażerskim są nowsze modele, jak Airbus A350, którego końcówki skrzydeł (winglety) są niemal identyczne z ułożeniem piór na końcach skrzydeł orłów.
Zbadaliśmy również zasoby YOUTUBE, gdzie odnaleźliśmy:
- archiwalny "Dziennik TV", w którym jest mowa o lądowaniu Concorde na lotnisku Okęcie w Warszawie: PRL 1987 Samolot Concorde w Warszawie
- historię dotyczącą tego naddźwiękowego samolotu pasażerskiego Concorde – Historia Najszybszego Samolotu Pasażerskiego
Na koniec złożyliśmy modele Concorde z origami.

-
- Wróć do listy artykułów
Ostatnie artykuły
