W środowy poranek uczniowie klasy VII i VIII wyruszyli autokarem do Tarnowa, by w Teatrze im. Ludwika Solskiego przeżyć i doświadczyć niesamowitych emocji wraz z aktorami sztuki „Oskar i pani Róża”
Spektakl „Oskar i pani Róża” powstał na podstawie książki Erica – Emmanuela Schmitta. Jest piękną i pełną nadziei opowieścią o wartości życia, miłości, odwadze, sile wyobraźni i akceptacji tego, co jest nieuniknione.
Dziesięcioletniego Oskara czeka bardzo intensywny czas. Nadchodzące 12 dni (bo tyle zostało mu czasu, nim umrze) będą pełne wrażeń i nowych doświadczeń, o których chłopiec opowie, nagrywając videobloga. Na początek pozna smak pierwszej miłości i prawdziwej przyjaźni, później zrozumie z jaką odpowiedzialnością wiąże się założenie rodziny, doświadczy goryczy rozstania i radości z pojednania. Choć nie będzie łatwo, nauczy się wybaczać i (rodzicom, którzy nie maja odwagi go odwiedzić oraz lekarzowi, który nie jest w stanie mu już pomóc), nabierze zrozumienia dla świata dorosłych i ich problemów. Te wszystkie doświadczenia pozwolą mu cieszyć się drobiazgami i doceniać to, co przynosi los. Przekona się, że sto lat życia może upłynąć zaskakująco szybko, więc trzeba przeżyć je z całych sił. Przez te wszystkie dni chłopcu towarzyszyć będzie pani Róża, która bawi go opowieściami o swojej niezwykłej przeszłości. Pełna serdeczności, fantazji i optymizmu starsza pani dla Oskara stanie się nieustraszoną „Dusicielką z Langwedocji”, namówi chłopca do rzeczy niemożliwych, pomoże mu zaprzyjaźnić się z Panem Bogiem i znaleźć w sobie odwagę, której brakuje niejednemu dorosłemu. Pomoże mu przede wszystkim pięknie przeżyć ostatnie dni jego krótkiego życia.
Sztuka ta bardzo dobrze wpisuje się w czas przeżywanego post, nadchodzących rekolekcji, jest okazja do przemyśleń, wniosków , a może też zmian w sobie.
Lucyna Cyrulik